Serwis o zwierzętach Pupileo.pl

Reklama

Koty   Psy Ogłoszenia Pupileo.pl

Reklama

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki 1 do 15 z 40
  1. #1
    Starszy Miłośnik Zwierząt kundun's Avatar
    Zapisany
    Jan 2011
    Posty
    307

    Domyślnie czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    ...ta szalchetna i pierwotna i relatywnie zdrowa rasa w ostatnich 5,6 latach przechodzi makabryczne deformacje,
    'So here is something to think about? If a "breeder" decided to outcross TM's to other breeds to create the market/chinese TM look, how many pups in the first outcross would start to resemble a TM? 1 or 2 out of 8-10? So you pick out these 2 pups, what happens to the other 8? Doubtful these would be placed in loving pet homes; more likely they are culled at a few weeks old!. Then same with the nextgeneration, the more diluted ones which did not fit the bill also will be culled. By the time the 3rd or 4th generation of pups are born and that short-legged, wavy-coated tight-eyed overdone unhealthy bundle of fur is being promoted and marketed, just how many pups will have been CULLED en-route? Something to think about next time you hit that LIKE button and make stupid comments and continue to promote these specimens!'
    czytaj więcej na https://www.facebook.com/absolutetibetanmastiff

  2. #2
    Starszy Miłośnik Zwierząt kundun's Avatar
    Zapisany
    Jan 2011
    Posty
    307

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    Cytat Napisane przez kundun Zobacz post
    ...ta szalchetna i pierwotna i relatywnie zdrowa rasa w ostatnich 5,6 latach przechodzi makabryczne deformacje,
    'So here is something to think about? If a "breeder" decided to outcross TM's to other breeds to create the market/chinese TM look, how many pups in the first outcross would start to resemble a TM? 1 or 2 out of 8-10? So you pick out these 2 pups, what happens to the other 8? Doubtful these would be placed in loving pet homes; more likely they are culled at a few weeks old!. Then same with the nextgeneration, the more diluted ones which did not fit the bill also will be culled. By the time the 3rd or 4th generation of pups are born and that short-legged, wavy-coated tight-eyed overdone unhealthy bundle of fur is being promoted and marketed, just how many pups will have been CULLED en-route? Something to think about next time you hit that LIKE button and make stupid comments and continue to promote these specimens!'
    czytaj więcej na https://www.facebook.com/absolutetibetanmastiff
    przykłady rozbieżności w obrębie jednej rasy "Mastif tybetański"
    oraz próba podsumowania jak dalece odbiegają od wzorca FCI oraz typu obecnego na wystawach i w hodowlach mniej więcej w latach 1990-2003 do 2005, sylwetka z czerwona linią z lewej strony wzrost "nadrabia" efektem 'push up" czyli włosem, brak jest stopu, wysklepienia mózgoczaszki ect..

  3. #3

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    Na jakim przykładzie konkretnie robiła Pani szkice po lewej stronie? Strasznie mnie to ciekawi, ponieważ wydaje mi się, że najbardziej uczciwym byłoby porównywać psy w podobnym wieku oraz płci. Mam nadzieje, że nie ma tu żadnej manipulacji. Każdy miłośnik tej rasy dobrze wie że mastify długo dojrzewają i "efekt końcowy" można ujrzeć dopiero po ok 3 latach. Nie podoba mi się trochę dorabianie ideologii pod typ jaki Pani preferuje. Dostrzegam na 4 szkicu po prawej równie dużą zmarchę jak na szkicu nr 1 po lewej stronie tyle, że na Saipalu(tak rozpoznałam) nie ma tej złej czerwonej krechy To co jest tu przedstawione w dużej mierze zależy też od sposobu ustawienia psa, więc też nie jest to za obiektywne. Ja również mogłabym powybierać różne, niekoniecznie korzystne zdjęcia róznych lepszych, bądź gorszych psów i też możnaby dyskutować.
    wydaję mi się, że nie do pokonania jest różny sposób interpretacji wzorca MT. Zarówno hodowcy jak i sędziowie kłądą nacisk na zupełnie różne elementy.
    Według mnie we włosie nie ma nic złego, dopóki jest pod nim coś fajnego. Kocham również ich zmarchy i wola, grubą kość, nabite kufy i widoczną szyję.
    Z drugiej strony podzielam Pani zdanie jeżeli chodzi o Chińczyki, ale te takie "szarpejowochowchołowe" , na dzień dzisiejszy wygląda to jak karykatura mastifa tybetańskiego i mam nadzieje że u nas to "nie przejdzie". Oczywiście są też te dobre Chińczyki o których Pani też czasem wspomina w swoich wpisach.
    Podsumowując każdy ma prawo do własnego typu idealnego mastifa i wszystkim się nie dogodzi.Tyle ode mnie.

    Pozdrawiam

  4. #4

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    Marta, to bardzo ciekawy temat, który zainteresuje wszystkich hodowców na wątku mastifa tybetańskiego i nie tylko, może mogłabyś to tam skopiować ?

  5. #5
    Zaangażowany Miłośnik Zwierząt Sambulinda's Avatar
    Zapisany
    Jul 2007
    Posty
    408

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    Marta, uważam że się nie obroni! Zalew chińszczyzny jest wszechobecny, dlaczego wiec miałby ominąć taki kąsek jakim jest mastif tybetański. Rasa zaczyna być modna, a wizerunek tybetana przejaskrawiony jak karykatura... Ale ludziom to się podoba. Czytają o najdroższym psie świata (poczwara!) i wow - to jest to! Nabywca nie wnika, czy to klasyczny do-khyi, czy mieszanka. Ważne by był ATRAKCYJNY wizerunkowo.

    Podziwiam, Twoją konsekwencje w hodowli klasycznego do-khyi. To godna podziwu wierność swoim ideałom!
    Ale prawda jest też taka, że od bardzo dawna dolewano chińskiej krwi już w najstarszych hodowlach. To tu, to tam... Ważne jakie to były psy, czy zgodne z wzorcem, czy dały wzorcowe szczeniaki. Były i dawały.

    Obecnie, mamy bałagan i dwa odbiegające w wyglądzie typy. Czy to się nam podoba czy nie one już są i to są 2 typy! Najwyższa pora aby np FCI jednoznacznie określiła wzorce dla obu. Pojedynczy hodowcy nie powstrzymają tego co już nastąpiło, ale powinni domagać się działań org. kynologicznych. Pora uporządkować rasę, wzorzec lub wzorce.

    A od sumienia każdego hodowcy zależy, jaki planuje miot i czy powołując na świat kolejne maluchy nie niszczy fantastycznej rasy.

  6. #6
    Doświadczony Miłośnik Zwierząt ela_kus's Avatar
    Zapisany
    Jan 2011
    Posty
    828
    ZooGagi
    1

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    Czas miotów i ciśnienie rośnie

  7. #7
    Zaangażowany Miłośnik Zwierząt Sambulinda's Avatar
    Zapisany
    Jul 2007
    Posty
    408

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    Cytat Napisane przez ela_kus Zobacz post
    Czas miotów i ciśnienie rośnie

    oj to współczuje ! na ciśnienie trzeba uważać ...

  8. #8
    Doświadczony Miłośnik Zwierząt ela_kus's Avatar
    Zapisany
    Jan 2011
    Posty
    828
    ZooGagi
    1

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    Tylko to nie ja mam ciśnienie . Napisz na facebooku o zalewie chińszczyzny to Cię zjedzą żywcem. Pora odróżnić ładnego chińczyka od szkarady, są chińskie hodowle które należą do FCI. Temat jest corocznie sztucznie podgrzewany właśnie w okresie miotów.

  9. #9
    Zaangażowany Miłośnik Zwierząt Sambulinda's Avatar
    Zapisany
    Jul 2007
    Posty
    408

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    Cytat Napisane przez ela_kus Zobacz post
    Tylko to nie ja mam ciśnienie . Napisz na facebooku o zalewie chińszczyzny to Cię zjedzą żywcem. Pora odróżnić ładnego chińczyka od szkarady, są chińskie hodowle które należą do FCI. Temat jest corocznie sztucznie podgrzewany właśnie w okresie miotów.

    Elu, a co ja napisałam powyżej ? od zawsze były krycia chinolami...
    Teraz zaś mamy totalny bałagan, pora zrobić porządek i już!

    Marta o tym pisze bo to jej "idee fixe" Co w tym złego? Ja nie jestem zwolenniczką jej "ortodoksyjnej teorii" Ale litości, niech każdy w końcu ma prawo pisać to co chce i kiedy chce! Byleby z szacunkiem do innych! Czas krycia to okres mniej więcej od września do lutego. Czyli co, proponujesz pół roku ciszy wyborczej ?

    I naprawdę bardzo mało mnie interere co napiszą na FB

    pozdrawiam
    Joanna

  10. #10

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    Cytat Napisane przez Lionka Zobacz post
    Na jakim przykładzie konkretnie robiła Pani szkice po lewej stronie? Strasznie mnie to ciekawi, ponieważ wydaje mi się, że najbardziej uczciwym byłoby porównywać psy w podobnym wieku oraz płci. Mam nadzieje, że nie ma tu żadnej manipulacji. Każdy miłośnik tej rasy dobrze wie że mastify długo dojrzewają i "efekt końcowy" można ujrzeć dopiero po ok 3 latach. Nie podoba mi się trochę dorabianie ideologii pod typ jaki Pani preferuje. Dostrzegam na 4 szkicu po prawej równie dużą zmarchę jak na szkicu nr 1 po lewej stronie tyle, że na Saipalu(tak rozpoznałam) nie ma tej złej czerwonej krechy To co jest tu przedstawione w dużej mierze zależy też od sposobu ustawienia psa, więc też nie jest to za obiektywne. Ja również mogłabym powybierać różne, niekoniecznie korzystne zdjęcia róznych lepszych, bądź gorszych psów i też możnaby dyskutować.
    wydaję mi się, że nie do pokonania jest różny sposób interpretacji wzorca MT. Zarówno hodowcy jak i sędziowie kłądą nacisk na zupełnie różne elementy.
    Według mnie we włosie nie ma nic złego, dopóki jest pod nim coś fajnego. Kocham również ich zmarchy i wola, grubą kość, nabite kufy i widoczną szyję.
    Z drugiej strony podzielam Pani zdanie jeżeli chodzi o Chińczyki, ale te takie "szarpejowochowchołowe" , na dzień dzisiejszy wygląda to jak karykatura mastifa tybetańskiego i mam nadzieje że u nas to "nie przejdzie". Oczywiście są też te dobre Chińczyki o których Pani też czasem wspomina w swoich wpisach.
    Podsumowując każdy ma prawo do własnego typu idealnego mastifa i wszystkim się nie dogodzi.Tyle ode mnie.

    Pozdrawiam


    Kamila, wielka szkoda że wybraliście się tylko na TDE i nie przyjechaliście dzień wcześniej na kongres. Z pewnością rozwiałoby to wszystkie twoje wątpliwości...
    Pozdrawiamy
    Sara, CHAVALI, KHAM I REWA

    Więcej zdjęć, informacji na nasz temat znajdziecie TUTAJ


  11. #11

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    Niestety nie byliśmy w stanie dojechać wcześnie przez moje zajęcia. Ja bardzo chętnie poczytam i rozwieje swoje wątpliwości, jeżeli będziesz tak miła przybliżyć tezy z kongresu.

  12. #12
    Starszy Miłośnik Zwierząt kundun's Avatar
    Zapisany
    Jan 2011
    Posty
    307

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    Cytat Napisane przez ela_kus Zobacz post
    Tylko to nie ja mam ciśnienie . Napisz na facebooku o zalewie chińszczyzny to Cię zjedzą żywcem. Pora odróżnić ładnego chińczyka od szkarady, są chińskie hodowle które należą do FCI. Temat jest corocznie sztucznie podgrzewany właśnie w okresie miotów.
    ŚWIĘTA PRAWDA !!!!!! Cały problem tkwi w FCI, która to organizacja stojąca na straży przestrzegania różnych przepisów nabrała wody w usta w temacie MT. I mamy potworne rozbieżności w obrębie jednej rasy.Na szkicach jest pokazane w sposób uproszczony jak MT powoli rozdzielają się na dwa typy.I najlepiej by było ,aby FCI to po prostu "przyklepało" opracowując dwa wzorce. Wiadomo,że w Chinach są też piękne egzemplarze, tylko dlaczego nie trafiają do europejskich hodowli? Z drugiej strony Chińczycy oficjalnie informują,że mieszają różne rasy ze sobą i z tego właśnie wychodzą koszmarki.Z kolei niektóre fenotypowo są piękne , a genotypowo-dziwaczne. Natomiast co do czasu miotów -bardzo wyraźnie widać choćby na FB fanów "starego i nowego typu" i każdy wybiera szczeniaki wg.swoich preferencji, więc jedni drugim nie przeszkadzają. Róznice w typie widoczne są już w wieku wczesno-szczenięcym.

  13. #13
    Starszy Miłośnik Zwierząt Vilbor's Avatar
    Zapisany
    May 2010
    Posty
    336

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    [QUOTE=ela_kus;1729745] Napisz na facebooku o zalewie chińszczyzny to Cię zjedzą żywcem. Pora odróżnić ładnego chińczyka od szkarady, są chińskie hodowle które należą do FCI. QUOTE]

    Pani Elu, mam zupełnie inne wrażenie z FB. W/g mojego odczucia poważni, wieloletni hodowcy (żeby nie powiedzieć pionierzy rasy w Europie I USA) wcale nie są zachwyceni "chińszczyzną" o której Pani pisze. Wręcz przeciwnie. Interesujące jest natomiast to, co Pani pisze o przynależności niektórych chińskich hodowli do FCI. Czy rzeczywiście są członkami FCI I uznają standard FCI? Jeśli mogłaby Pani podać nazwy tych hodoli (chętnie z linkami) byłbym wdzięczny. Pozdr., W.

  14. #14

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    Cytat Napisane przez Lionka Zobacz post
    Niestety nie byliśmy w stanie dojechać wcześnie przez moje zajęcia. Ja bardzo chętnie poczytam i rozwieje swoje wątpliwości, jeżeli będziesz tak miła przybliżyć tezy z kongresu.
    Jeżeli poczułaś się zaatakowana, to przepraszam, nie było to, w żadnej mierze moją intencją... Ale oczywiście odpowiem na twoje pytanie....



    Tez było oczywiście kilka.

    Jedną z nich przedstawiła Marta. Chodzi tu o widoczne, na pierwszy rzut oka, różnice fenotypowe między współczesnymi 'typami'(?) TM, czyli między "standardem" a różnego rodzaju "mixami" psów chińskich czy tajwańskich.

    Był wykład z genetyki oraz sposobach sprawdzenia genotypu swojego psa.

    W "congress book" można poczytać, że tak naprawdę kolor "sable" to nie jest kolor. Prezentacje na ten temat miała wygłosić Sanne Rutloh, które ostatecznie nie mogła przyjechać z powodu choroby, więc pozostaje tylko zapoznanie się z jej tekstem.

    Uschi Eisner w swoim wykładzie zastanawia się dlaczego psy z widoczną i postępującą entropią i ogromną ilością zmarszczek, ekstremalnie duże i z nienaturalnie grubą kością są klasyfikowane i nazywane Do-Khyi. I nie chodzi tutaj o same wrażenia estetyczne psów "Made in China" ale chyba bardziej o zdrowie. Psy spotkane w Tybecie wyglądają zgoła inaczej, dlaczego? A dlatego, że to są psy pracujące!
    Następnym punktem w tym wykładzie było zachowanie... Psy w Tybecie NIE SĄ agresywne lecz jedynie sceptycznie nastawione do obcych bo ich zadaniem jest OSTRZEGANIE! Wielu ludzi kupując czy szukając Tybetana chce mieć psa agresywnego, takiego jak pokazują go Chińczycy (praktycznie każde zdjęcie z Chin pokazuje superagresywnego psa i to buduje, wśród nowicjuszy i nie tylko, błędne wyobrażenie rasy) a prawda jest taka, że te zachowania nie są typowe dla Tybetana.

    Primoz Peer pokazywał zdjęcia zrobione podczas jego podróży do Tybetu. I nie znajdziemy tam psów wyglądających jak te "biegające" współcześnie po europejskich czy amerykańskich ringach. Więc skąd się one wzięły bo na pewno nie z tybetu! Primoz mówił, że spotkał raz psy typu chińskiego w Tybecie ale była to hodowla prowadzona przez CHIŃCZYKÓW dla CHIŃSKICH TURYSTÓW!

    Było też o psim ruchu oraz wykłady na temat Klubu Mastifa Tybatańskieo na Słowacji i Klubu Ras Tybetańskich w Neimczech ale o tym nie będę już pisać...
    Pozdrawiamy
    Sara, CHAVALI, KHAM I REWA

    Więcej zdjęć, informacji na nasz temat znajdziecie TUTAJ


  15. #15

    Domyślnie Odp: czy Mastif Tybetański obroni się przed...

    W porządku po to jest forum żeby sobie pogadać.

    Wzorzec MT:
    „WRAŻENIE OGÓLNE : Pies masywny, ciężki, proporcjonalnie
    zbudowany, o mocnym kośćcu. Imponujący, o solidnym, poważnym
    wyrazie. Łączy majestatyczną siłę, krzepę i wytrzymałość,
    przystosowany jest do pracy w różnych warunkach klimatycznych.
    Długo dojrzewa; suki osiągają ją w pełni w wieku 2- lat, a psy nie
    wcześniej, jak w 4 roku życia.”

    Jednak mimo wszystko wydaję mi się, że priorytetem jest wzorzec rasy. Na pewno kongres był bardzo ciekawy i bardzo wszyscy żałujemy, że nie mogliśmy dojechać. Należy się liczyć z tym, że organizowały go osoby „z jednego obozu”. Chodzi mi o to, że stanowisko kilku osób wygłaszających swoje tezy nie musi być koniecznie tym właściwym. Szczerze mówiąc nie bardzo mnie przekonują dzisiejsze zdjęcia piesków z Tybetu. Czy to ktoś kontroluje? Czy są to zwykłe kundelki, które potem my sfotografujemy i mamy uznawać za wzór ??

    Mocny kościec zły ???? Ale przecież tak jest we wzorcu. No właśnie i tu mamy wszyscy po raz kolejny zagwozdkę. Jaką kość sklasyfikować jako grubą, cienką lub jako „nienaturalnie grubą”. Mam nadzieję, że to odnosi się do Chińczyków. Nie wiem, może się mylę, ale tam to kwestia obficie owłosionych łap, a nie kośćca.

    temat rzeka każdy ma swoją niszę. My nie przekonamy was, wy nas.

    W sumie to chyba trzeba atakować nie w Europie, ale w ognisku problemu. Jednak jesteśmy miłośnikami Mastifów Tybetańskich, a nie Neapolitano czy Chow-chow.
    Nie wierzę, że jakikolwiek hodowca chciałby mieć na podwórku coś takiego.
    [QUOTE
    [/QUOTE]

 

 
Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Mastif tybetański
    Autor ATHENA na forum Ogłoszenia i reklamy w dziale Psy
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni Post / Autor: 12-09-11, 22:25
  2. Mastif Tybetański BEZCENNY !
    Autor kri na forum Mastif Tybetański
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni Post / Autor: 10-09-09, 13:43
  3. mastif tybetański
    Autor Inga na forum Mastif Tybetański
    Odpowiedzi: 802
    Ostatni Post / Autor: 12-09-08, 12:10
  4. MASTIF TYBETAŃSKI
    Autor aisha na forum Mastif Tybetański
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni Post / Autor: 22-08-05, 19:08
  5. MASTIF TYBETAŃSKI
    Autor Wojciech na forum Mastif Tybetański
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni Post / Autor: 22-08-05, 17:31

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts
  •  
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:41. Copyright © wszelkie prawa zastrzeżone 2014 Serwis Pupileo.pl theme CompleteVB

Reklama: Przepisy kulinarne





Reklama: Przepisy kulinarne