Serwis o zwierzętach Pupileo.pl

Reklama

Koty   Psy Ogłoszenia Pupileo.pl

Reklama

Pokaż wyniki 1 do 2 z 2
  1. #1
    Mega Miłośnik Zwierząt milunia's Avatar
    Zapisany
    Jul 2008
    Posty
    2 856

    Domyślnie Jak sie bronic przed ugryzieniem .

    Co bym zrobil gdybym zostal zaatakowany przez psa?
    By Ed Frawley
    Copyright 2001
    Translated by :
    Adam Kocurek

    Ostatnio zostalem zapytany o to co bym zrobil gdy by mnie zaatakowal pies.

    Pytanie nie bylo zadane co powinien zrobic ktos inny kiedy zostanie

    zaatakowany, lecz co ja bym zrobil. W okolicznosci niedawnej smierci w San

    Francisco spowodowanej przez Presy Canario pomyslalem nad

    odpowiednia trescia i tytulem tego artykulu.

    Pierwsza rzecza, która ludzie powinni zrozumiec jest to ze 99,99% psów

    które atakuja i zabijaja ludzi to znerwicowane odpadki psów ze slabymi

    nerwami lub psy bez wyszkolenia i posiadajace duza dominacje wobec innych.

    Te nie szkolone psy z solidnym temperamentem zabijaja ludzi. Ale nawet

    jesli, to przedstawie dwa wyzej wymienione rodzaje psów.

    Trzymaj w pamieci pytanie które mi zadano "Co bym zrobil"

    Zaczne mówiac, ze zabierze mi to tylko pare sekund zeby ocenic psa, który

    do mnie podejdzie. Potrafie odczytac z jezyka ciala psa i oczu czy jest

    gwaltownym i nerwowym psem.

    Z gwaltownymi psami zwyczajnie postepujemy wydajac glosna

    komende nisko tonowym "NIE !!!" zazwyczaj bedzie to wystarczajace do

    zatrzymania psa i jego zamiarów. Najprawdopodobniej zawróci i odejdzie.

    Fakty sa takie ze nie silne psy chca walczyc z czlowiekiem, to sa slabe psy które pokazuja agresje poniewaz sa nauczone ze agresja która pokazuja

    ludziom powoduje to ze oni odchodza i zostawiaja je w spokoju. Psy z tej

    kategorii nie odwróca sie i nie odejda a beda stac i szczekac. Ja bym

    kontynuowal patrzac sie na psa i wydal glosno komende "Nie, Wróc do domu !!!!"

    Ostatecznie on przemknie i odejdzie, pozoruj twarda postawe az pies sobie pójdzie.

    Psy z tej kategorii, które maja najezona siersc na zadzie gdy podchodza,

    moga (nie musza) pokazywac wiekszosc swoich zebów. Ich cialo nie jest


    wyprostowane. Beda staly z rozstawionymi nogami gotowymi do walki lub

    skoku. Jesli nie moge zatrzymac psa swoim glosem, zatrzymuje sie i przez

    sekunde daje bezposredni kontakt wzrokowy, i dalej wykonuje szybki krok w

    kierunku psa i krzycze pewnym silnym glosem. Wiekszosc z nich bedzie uciekac i unikac walki.

    Te nerwowe psy które nie unikna walki beda warczec i beda chodzic w

    kólko próbujac zajsc nas od tylu. Zwyczajny obrót i kontakt wzrokowy z psem

    zapobiegnie temu. Bardzo, Bardzo malo psów bedzie próbowalo to zrobic. I na

    pewno nie zemna. Wyczucie psa, wytrzymalosc i pewnosc w mojej posturze

    ciala, kontakt wzrokowy i glos. Z tymi psami co nie odpuszcza po minucie,

    trzeba wolno (doslownie wolno) wycofac sie z ich terytorium, które moze byc duze i zalezec od psa.

    Kilka lat wczesniej dokumentowalem wypadek o kobiecie, której rottwailer

    zagryzl 9 letnie dziecko. Wlóczyl sie on po calym sasiedztwie.

    Za swoje terytorium uwazal kilka domów stojacych na okolo swojego. W

    kazdym razie kobieta odbywa 11 letnia kare pozbawienia wolnosci w

    wiezieniu. Szkoda ze nie spedzi tam dluzszego czasu. Nie miala ona zadnych

    wyrzutów sumienia.

    Zwyczajna osoba moze zrobic to samo co ja zrobilem w konfrontacji z

    nerwowym psem. To czego nie mozna robic to odwrócic sie i uciekac.

    Niewazne jak jestes wystraszony, nie mozesz uciec psu a uciekajac bedziesz

    ofiara co zwiekszy prawdopodobienstwo ataku i ugryzienia przez psa.

    Druga grupa psów (te które wiedza jak walczyc z czlowiekiem) jest inna

    sytuacja. Jedyna droga zeby uporac sie z atakiem psa jest ucieczka na jakies

    drzewo lub bezposrednia walka z nim.

    Jak pies podchodzi zwracam sie do niego i oferuje cel. Moja lewa reke.

    Wyszkolone psy prawie zawsze zaczynaja atak od ugryzienia lewej reki. Ja

    bym stanal w balansujacej pozycji podobnej do kogos kto trenuje karate.

    Czekam dopóki pies nie zblizy sie na odleglosc 3 metrów podnosze reke do

    góry (lewa dlon do prawego barku). Ten ruch wywola u psa instynkt lowiecki

    w którym moja reka stanie sie celem ataku. Jak to zrobie to wykonuje szybki

    piwot na druga strone i odciagam reke do tylu w momencie gdy pies chce ja

    ugryzc. Ten ruch moze sie udac tylko wtedy jezeli pies jest juz w powietrzu i

    ma otwarty pysk innym slowem "w ostatnim momencie" Jak pies spudluje i nie ugryzie to oczywiscie zdobedzie troche doswiadczenia i koordynacji która

    pózniej wykorzysta. To jest zadziwiajace jak pies moze byc skupiony i

    zdeterminowany w takim momencie.

    Jak pies jest w powietrzu i chce mnie ugryzc to próbuje obezwladnic psa

    mocnym kopnieciem w jego zebra z tylu lub w pachwine. Sa duze szanse ze to nie pomoze.

    Wiekszosc z tych psów zawróci i spróbuje jeszcze raz. Za drugim razem nie

    bedziemy mieli za duzo czasu na plany. Ja mialem pomyslne 3 próby przed

    tym jak pies zostal powstrzymany przez wlasciciela. Kiedy pies spudluje 3

    razy ugryzienie z rzedu z nerwów zrobi to jeszcze raz. Gdy sie to stanie z pewnoscia powtórzy jeszcze bardziej agresywny ruch w naszym kierunku.


    Nie mam pojecia ile razy od 20 lat walczylem z psami policyjnymi w kagancu

    podczas szkolenia. Napewno wiecej niz pamietam. Moge powiedziec wiecej ze

    moje duze doswiadczenie pozwala mi lepiej walczyc z psami. Takze potrafie

    sobie radzic z mocnymi psami wyszkolonymi w KNPV które sa spuszczone na mnie w kagancu.
    Mozna stwierdzic fakt ze wieksze doswiadczenie nabieraja psy walczace z czlowiekiem.

    Bardziej skomplikowana sytuacja jest kiedy wyszkolony pies atakuje nogi.

    Wiekszosc psów które juz gryzly duzo ludzi nauczyly sie ze atak na nogi jest bardziej efektywny niz na rece lub w górne czesci ciala. Wpadly na to

    przez doswiadczenie ze ostatnia czescia ciala do poruszania sie sa nogi.

    Francuskie ringowe psy tez to wiedza. Ale wiekszosc francuskich psów

    ringowych nie ugryzie osoby poniewaz ich zycie zalezy od tego. Jeden z

    moich najlepszych przyjaciól pies policyjny zlamal noge kryminalisty gdy ten
    go uderzyl i przerwal bieg. Pies wywnioskowal ze atak na duzego mezczyzne

    skierowany na nogi bedzie najlepszym celem. Ten pies mial ponad 200

    ugryzien za soba i wiekszosc z nich byla atakiem na dolne czesci ciala.
    Mozesz zrobic by pies chybil atak na nogi ale musisz byc szybki. Ja jestem

    starszy i w konsekwencji wolny. Wiec sadze, ze w tym miejscu chcialbym

    przejsc do planu B (który jest nieprzyjemny). W planie B musisz pozwolic by

    pies cie ugryzl. Musisz tylko wytrzymac i przyjac ugryzienie. Zacisniecie

    zebów powinno pomóc ale slyszalem o kryminaliscie który ugryzl swoje usta

    poniewaz gryzl go policyjny pies a on nie chcial krzyczec i pozwolic oficerowi k9 na zlokalizowanie miejsca gdzie go zatrzymal pies. Policjanci go ciagle szukali gdy on mial dziure w ustach i kilka na swoich nogach.


    Oczywiscie zawsze jest mozliwosc by przyjac ugryzienie i próbowac udusic psa. Kluczem do tego jest to by nie przestawac duszenia psa kiedy on odpusci.

    Kiedy dominujacy pies jest podduszony i wykluczony z walki to gdy sie obudzi bedzie mial ciagle chec do atakowania. Pies, który sie obudzi (zwykle bardzo szybko) wróci po ciebie i zaatakuje znowu jesli bedziesz ciagle w jego zasiegu. Wiec jesli dusisz psa to musisz skonczyc robote (Dusic az bedzie martwy).

    Widze w tym momencie wszystkich ludzi PETA (obroncy zwierzat) z ich
    krazacymi oczami, trzymajacych sie za piers i mówiacych ze jestem gorszy

    od glupich hodowców norek. Jesli ty jestes czlonkiem PETA to moze

    poczujesz sie lepiej jak powiem to ze nikt nigdzie nie jest w stanie wygrac z

    wyszkolonym policyjnym psem. Nie potrafie powiedziec ilu twardych facetów

    powiedzialo ze by mogli przyjac ugryzienie psa na gola reke. Ale wiem jedno
    ze by tylko plakali jak dziecko kiedy pies by gryzl ich gola reke lub udo.

    Moja babcia raz powiedziala mi bardzo wazna statystyke. To znaczy "masz 20

    razy wieksza szanse ze trafi cie piorun niz to ze zostaniesz zaatakowany przez wyszkolonego psa.

    Babcia byla zawsze dobra w statystykach i robieniu czekolady i smazeniu

    frytek. Nie moge powiedziec ze masz te same szanse z nerwowymi psami i nie

    odpowiedzialnymi wlascicielami którzy pozwalaja im biegac wolno.

    Bylem zapytany o Schultz psy (psy sportowe) zawsze i prawda jest to ze

    ogromna wiekszosc Schutzhund psów nigdy nie ugryzie osoby bez rekawa ochronnego.

    Psy sportowe wymagaja dodatkowych tygodni szkolenia by mozna z nich

    zrobic policyjne psy sluzbowe.
    Aktualnie szkolenie sportowe jest dobre dla psów. Pomaga im rozladowac

    stres w ich zyciu (to jest podobnie jak z nami kiedy gramy w squasha ) trening równiez naucza je kiedy moga ugryzc a kiedy nie. Ale zawsze sa

    jakies wyjatki od reguly, jak kobieta przeciwko której zeznawalem w Kansas.
    Jej suka Rottwailera (liderka w grupie) byla wlasnie wyszkolona w Schutzhund.
    Rozmawialem z przyjaciólmi o tym co zrobila kobieta z San Francisco zeby

    uchronic sie od smierci kiedy zostala zaatakowana przez Presa Canario. W

    mojej opinii prawdopodobnie nie mogla zrobic nic by ocalic siebie. Te psy juz

    w przeszlosci mialy konfrontacje z ta kobieta i wiedzialy ze ona sie ich boi.

    Wiec nie bylo opcji w tej sytuacji. Kobieta która wazyla zaledwie 55

    kilogramów i psy (jesli dobrze pamietam), które przewazaly ja o 25

    kilogramów. Zostala ona zaatakowana we wlasnym przedsionku i nie miala

    praktycznie zadnego miejsca ucieczki przed psami. Ja nawet nie jestem

    pewny czy gaz pieprzowy móglby powstrzymac te psy. Jedyna rzecz która

    moglaby sie udac to padniecie na podloge, i zlapanie sie dlonmi za kark co

    pozwolilo by ochraniac rekami i lokciami dostep do szyi i gardla.
    Nie wiele osób moze jednak panowac nad soba w momencie kiedy psy gryza

    tak okropnie. Bylem usatysfakcjonowany widzac wlasciciela tych psów

    wyslanego do spedzenia czasu w wiezieniu wraz ze swoimi przyjaciólmi dilerami narkotykowymi.

    Nie wielu ludzi potrafiloby zatrzymac ich ataki podczas kiedy one gryzly tak dotkliwie.
    Jesli ktokolwiek czyta ten artykul i mieszka w podobnym rejonie (w poblizu

    agresywnych psów) powinien nosic ze soba gaz pieprzowy. W rzeczywistosci, jesli chcesz chodzic przy domu w obecnosci agresywnych

    psów wyciagnij go i trzymaj w reku. Jesli nadejdzie atak to nie bedziesz mial czasu na szukanie gazu w torebce lub w portfelu.

    Co zrobic jesli ty lub twoje zwierze zostanie zaatakowane przez wlóczace sie psy.

    Otrzymalem duzo emaili od wlascicieli zwierzat, którzy spacerujac ze swoimi

    psami sa atakowani przez wlóczace sie psy które nie wiadomo skad sie

    pojawiaja. To nie sa pojedyncze przypadki.

    Kiedy sie to stanie wlasciciel psa musi byc stanowczy. Czasami (nie zawsze) jesli masz szczescie prosty krok w kierunku psa i komenda "Nie" stanowczym glosem
    zawróci napastnika.

    W wiekszosci przypadków wlóczacy sie pies przejdzie do ataku lub postawi

    sie nad twoim psem. Jesli twój pies jest zirytowany tym ze napastnik chce

    zaatakowac by pokazac swoja dominacje musisz zaczac dzialac.


    To jest moment w którym wlasciciel musi byc przygotowany. On czy ona

    powinien miec jakis kij na przyklad laske lub gaz pieprzowy albo obydwa

    naraz. Jesli pies nie zawróci po twojej komendzie "Nie" to czas na celne

    uderzenie psa miedzy uszy.
    Czym mocniej tym lepiej.
    Kontynuuje uderzenia dopóki pies nie zawróci jesli to znaczy 3 czy 10

    uderzen. Nie pozwalam wlóczacemu sie psu na zranienie lub zabicie mojego

    psa. Jako zwierze w stadzie twój pies spodziewa sie ze jako lider ochronisz

    go. Musisz pozostac na miejscu i próbowac go tak uderzyc zeby juz nie mial

    ochoty atakowac. Jesli wlasciciel innego psa jest w poblizu - nie pozwól mu

    by cie zastraszyl. Jesli on nie wkroczy do odciagniecia swojego psa - bedzie

    to jego wina jesli jego pies ugryzie.

    Kiedy napastnik odejdzie schowaj swój gaz pieprzowy. Jesli pies nie zawraca i

    nie odchodzi uzyj spreju w kierunku nosa psa. Gaz pieprzowy nie zawsze

    dziala tak samo na czlowieka jak i na zwierze. Ale na pewno da im do

    myslenia o czyms innym a nie o próbie zabicia twojego psa.



    Po ataku :


    Pierwsza rzecza jest rozmowa z wlascicielem. Zacznij rozmowe z przyjaznym podejsciem. Moze rzeczywiscie byl to wypadek gdzie wlasciciel byl odpowiedzialny ale cos sie stalo i pies uciekl.

    Ale jesli wlasciciel jest pijany lub agresywny - musisz przejsc do nastepnego

    poziomu. Zadzwonic po sluzby zajmujace sie zwierzetami lub zawiadomic policje. Nalegaj by spisano raport policyjny w biurze. Jezeli pies zostal

    zabrany przez sluzby to obowiazkiem wlasciciela jest odebranie go. Jezeli nie

    zostanie uiszczona oplata lub grzywna za pobyt psa sluzby maja prawo uspic psa. Duzym niebezpieczenstwem dla spoleczenstwa jest to gdy pies jest w

    rekach nieodpowiedzialnego wlasciciela.

    Jezeli oficer nie bedzie chcial napisac raportu, zapytaj sie go lub jej o

    przelozonego i wymagaj rozmowy z nim. Musisz kontynuowac wspinaczke po

    szczeblach administracyjnych dopóki nie otrzymasz jakis rezultatów. Jezeli

    stróz prawa nie napisze raportu czy pozwania idz do DA i wyjasnij co sie

    stalo. Zapytaj o kopie lokalnych praw dotyczacych zwierzat. Mozesz takze

    zapytac sie o kopie stanowych praw. Stanowe prawa sa czesto obszerniejsze niz lokalne prawa.

    Takze moze byc dobrym pomyslem rozmowa z sasiadami wlasciciela

    wlóczacego sie psa. (jesli potrafisz ich znalezc). Sprawdz czy to pojedynczy

    incydent bo moze zdarzaly sie juz w przeszlosci. Udokumentuj swoje wnioski i zalóz teczke z faktami.

    Moze jest to dobry czas na zaangazowanie sie w wprowadzanie i lepsze egzekwowanie praw dotyczacych psów w twoim regionie. Upewnij sie ze w prawach dotyczacych psów oprócz ataków na ludzi sa takze ataki na inne zwierzeta. Wywieraj nacisk na to w swoim spoleczenstwie. Zostaw takze petycje w róznych instytucjach.

    Jezeli nie jestes zadowolony z reakcji i dzialania DA powiedz im ze udasz sie na rozmowe z burmistrzem lub z lokalnym czlonkiem rady. Jesli oni nic nie zrobia w tej sytuacji twoim planem bedzie przeniesienie sprawy do mediów. Napisz dobrze przemyslany list do lokalnej telewizji lub do gazety. Moze jest to czas by publicznie wywrzec nacisk na egzekwowanie praw dotyczacych psów.
    Wybrani urzednicy sluchaja uwazniej gdy ich imie towarzyszy z brakiem zainteresowania bezpieczenstwem publicznym.

    Artykul napisany przez:
    Ed Frawley
    Translated by :
    Adam KOCUREK
    Tytul oryginalu - "What Would I Do if Attacked by a Dog?"
    Strona internetowa: www.leerburg.com





    DOGO CANARIO jest jak Media Markt nie dla idiotów

  2. #2
    Super Miłośnik Zwierząt hakan's Avatar
    Zapisany
    Nov 2005
    Posty
    1 175

    Domyślnie Odp: Jak sie bronic przed ugryzieniem .

    --------------------------





    ---------------------------------------------------
    www.dorcel.pl
    ------------------------
    ...błazen musi być mądrzejszy od króla!
    lub

    ZAZDROŚĆRUJNUJE



 

 

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts
  •  
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:20. Copyright © wszelkie prawa zastrzeżone 2014 Pupileo.pl | Mazeguy Smilies | Nasze działy to psy, koty, konie, gryzonie, króliki, ptaki, ryby, akwarystyka, płazy, gady. | theme CompleteVB