Serwis o zwierzętach Pupileo.pl

Reklama

Koty   Psy Ogłoszenia Pupileo.pl

Reklama

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki 16 do 30 z 44

Wątek: 1maj

  1. #16

    Domyślnie Odp: 1maj

    Witam pani Elu a myśmy się poznały u pani Stasi bo ja akurat po Bacusia ale Bacuś to nie Bacuś tylko Clifford i już tak zostało...proszę przekazać pani Stasi że to istny przywódca martwiłam się pierwszego dnia czy aby nasz Atos mu nic nie zrobi a tu na drugi dzień ten puchaty niedzwiadek podporządkował sobie Atosa...po dwóch nieprzespanych nocach dzisiaj mogłam coś napisać...jestem pod wrażeniem pięknie chodzi na smyczy co najlepsze głośnym piskiem sygnalizuje swoje potrzeby...oczywiście spacery wyglądają w ten sposób dziesięć kroków i miseczka z wodą albo chwila przejażdzki pod wózkiem...trening już w domu trwa nauka siadania przed wyjściem i po przyjściu mycie łapek po spacerze w wannie ,żeby się kiedyś wanny nie bal...przyznam szczerze że dopiero teraz zaczełam sprzątać po pieskach na spacerze jakoś tak głupio iść z dwoma i nie widzieć co pozostawiają za sobą moi przyjaciele............Z jednym czym się spotkałam przed blokiem po przyjściu do nas Clifforda to z ludzką niechęciom i wręcz obrzydzeniem na widok dwóch psów ,taki wyraz twarzy i docinki czasem można zaobserwować kiedy matka prowadzi więcej niż trójkę dzieci, tak myślę sobie szkoda że przyszło mi mieszkać w tym kraju...
    zdięcia malucha jutro mąż wklei bo ja nie umiem ...a tak szczerze powiedziawszy to strasznie jestem szczęśliwa
    NAJSERDECZNIEJSZE POZDROWIENIA DLA WAS W RZESZOWIE pięknie tam u was aż wam zazdroszczę

  2. #17
    Doświadczony Miłośnik Zwierząt Niufciak's Avatar
    Zapisany
    Feb 2009
    Posty
    513

    Domyślnie Odp: 1maj

    Cytat Napisane przez Kasia20121 Zobacz post
    Witam pani Elu a myśmy się poznały u pani Stasi bo ja akurat po Bacusia ale Bacuś to nie Bacuś tylko Clifford i już tak zostało...proszę przekazać pani Stasi że to istny przywódca martwiłam się pierwszego dnia czy aby nasz Atos mu nic nie zrobi a tu na drugi dzień ten puchaty niedzwiadek podporządkował sobie Atosa...po dwóch nieprzespanych nocach dzisiaj mogłam coś napisać...jestem pod wrażeniem pięknie chodzi na smyczy co najlepsze głośnym piskiem sygnalizuje swoje potrzeby...oczywiście spacery wyglądają w ten sposób dziesięć kroków i miseczka z wodą albo chwila przejażdzki pod wózkiem...trening już w domu trwa nauka siadania przed wyjściem i po przyjściu mycie łapek po spacerze w wannie ,żeby się kiedyś wanny nie bal...przyznam szczerze że dopiero teraz zaczełam sprzątać po pieskach na spacerze jakoś tak głupio iść z dwoma i nie widzieć co pozostawiają za sobą moi przyjaciele............Z jednym czym się spotkałam przed blokiem po przyjściu do nas Clifforda to z ludzką niechęciom i wręcz obrzydzeniem na widok dwóch psów ,taki wyraz twarzy i docinki czasem można zaobserwować kiedy matka prowadzi więcej niż trójkę dzieci, tak myślę sobie szkoda że przyszło mi mieszkać w tym kraju...
    zdięcia malucha jutro mąż wklei bo ja nie umiem ...a tak szczerze powiedziawszy to strasznie jestem szczęśliwa
    NAJSERDECZNIEJSZE POZDROWIENIA DLA WAS W RZESZOWIE pięknie tam u was aż wam zazdroszczę
    Witamy. I czekamy na fotki

  3. #18

    Domyślnie Odp: 1maj

    A oto pierwsze zdjęcia Clifforda (Baca) z hodowli Bursztyn z Podkarpacia Rzeszów. Serdeczne pozdrowienia dla p.Stasi i p.Eli
    Dołączony załącznik Dołączony załącznik    

  4. #19

    Domyślnie Odp: 1maj

    Brawo, brawo...! Widać z zachowania, że z dobrej rodziny pochodzi ten Baca...! Czekamy na fotki z niecierpliwością...
    A pięknie to u nas jest i owaszem, lecz tego stada kleszczy to nie ma co zazdrościć...
    Nowofundlandy i Konie
    www.nowofundland.net

  5. #20

    Domyślnie Odp: 1maj

    Cytat Napisane przez Kasia20121 Zobacz post
    A oto pierwsze zdjęcia Clifforda (Baca) z hodowli Bursztyn z Podkarpacia Rzeszów. Serdeczne pozdrowienia dla p.Stasi i p.Eli
    super maluszek!zyczę oby zdrowo się chował !
    czekamy na zdiątka!

    Monika.
    Amirek*Parysek*Blackuś*Barbitka*Dejzunia*Colunia
    . . . . . To Wy Nadałyście Memu Życiu Sens I Dla Was Właśnie Żyje . . . . .



  6. #21

    Domyślnie Odp: 1maj

    Cytat Napisane przez Kasia20121 Zobacz post
    A oto pierwsze zdjęcia Clifforda (Baca) z hodowli Bursztyn z Podkarpacia Rzeszów. Serdeczne pozdrowienia dla p.Stasi i p.Eli
    Fajny maluch, dużo fotek poprosimy

  7. #22
    Doświadczony Miłośnik Zwierząt Anka_i_Punto's Avatar
    Zapisany
    Mar 2008
    Posty
    525

    Domyślnie Odp: 1maj

    Maluch śliczny. Trzymam kciuki za jego zdrowie bo wszystko inne to żaden kłopot! Z niufkiem są same przyjemności!

  8. #23
    Doświadczony Miłośnik Zwierząt Anka_i_Punto's Avatar
    Zapisany
    Mar 2008
    Posty
    525

    Domyślnie Odp: 1maj

    A opiniami ludzi proszę się nie przejmować, zawsze się znajdzie ktoś taki co wie lepiej co jest dla nas dobre. Ja mam 28 lat ale wyglądam tak że czasem bez dowodu nie mogę kupić piwa i ludzie często traktują mnie jak dzieciaka i czują się w obowiązku mnie pouczać.
    Jak mój Punto był szczeniakiem to często mnie ktoś pytał czy ja wiem jaki on duży urośnie (w sensie czy zdaję sobie z tego sprawę). Kiedyś jedna babcia zapytała mnie co zrobię jak on urośnie taki wielki, a ja jej na to (chyba musiałam mieć zły dzień) że normalnie, oddam go do schroniska, a ta babcia z takim zrozumieniem na twarzy pokiwała głową. Szok!

  9. #24

    Smile Odp: 1maj

    Cytat Napisane przez kasia20121 Zobacz post
    witam a ja pierwszy raz na forum...1 maja odbieram niufka ...rok temu zaadoptowaliśmy małego pieska ze schroniska istny anioł i rok temu podęliśmy z mężem Decyzję o dużym psie...szukaliśmy i szukaliśmy i padło na rasę nowofundlandy chodziło nam nie o hodowle urodę psa ale tylko i wyłącznie o predyspozycje psychiczne(mamy dwójkę dzieci 4,5 i 1,5 roczku). Spędziliśmy rok dosłownie na przeczytaniu Co trzeba aby jak najwięcej dowiedzieć się
    O tych psach
    .i ten rok pozwolił nam przygotować się do psa jak do przyjścia na świat dziecka.nie wiem czy ten pies będzie się bardzo ślinił czy bardzo zrzucał sierść czy brudził ...w zasadzie to jest nie ważne bo czy decydując się na dziecko rozważamy problemy typu "będzie dużo prania dużo piachu trzeba chodzić na spacery ba będzie kosztowne kursy szkoła same problemy potem studia ".ja obecnie jestem na wychowawczym mąż pracuje nasz atos w ciągu ostatniego roku został tylko 8 godz. Sam dosłownie w domu (i to w te święta) zabierałam go wszędzie do sklepu ( czy dzieci zostawiamy przed sklepem a tam gdzie nie wolno wejść z psem nie robię zakupów ,zna nas pół miasta) na targ do banku do parków lasu nad wodę był z nami w zakopanym i zdobył giewont( you tube: Giewont x),jest naszym trzecim dzieckiem o którego trzeba dbać i go kochać i tak jak od dziecka wymagać i uczyć...po tym roku wiem że nie problem stanowi pies tylko ja czy ja nauczę się go rozumieć i czy ja zrozumiem jego potrzeby które oczywiście że są inne niż ludzkie ,nie złe tylko inne .zdaję sobię sprawę że są mądrzejsi ode mnie że mogę mieć problemy to duży pies a ja ważę tylko 50 kg ...szkołę juz znalazłam w krakowie obdzwoniłam związek kynologiczny jak również przez całą ciążę suczki miałam kontakt z hodowcą no i z hodowcą ojca szczeniaczków tak że poznałam Obie strony a teraz czas na malucha nie mogę się doczekać
    wszystkim którzy mają jakiekolwiek dylematy mówię czas i wiedza ,nie nalęży się spieszyć dziecka i zwierzęcia się nie oddaje (nie wieżę w brak pieniędzy" miłość do psa to nie rzucenie mu kromki chleba ale przedzielenie tej kromki na pół", czy wyjazd a cena psa no cóż: Czy przyjażń można wycenić ona zawsze będzie za niska ) pozdrawiam wszystkich
    napisz nową wiadomość do profilu
    witam!

  10. #25
    Super Miłośnik Zwierząt grabowskos's Avatar
    Zapisany
    Mar 2008
    Posty
    1 326

    Domyślnie Odp: 1maj

    Cytat Napisane przez Kasia20121 Zobacz post
    A oto pierwsze zdjęcia Clifforda (Baca) z hodowli Bursztyn z Podkarpacia Rzeszów. Serdeczne pozdrowienia dla p.Stasi i p.Eli

    Pięknościowy
    "Psia dusza większa jest od psa
    My mamy dusze kieszonkowe
    Maleńka dusza, wielki człowiek
    Psia dusza się nie mieści w psie
    I kiedy się uśmiechasz do niej
    Ona się huśta na ogonie"





  11. #26

    Domyślnie Odp: 1maj

    Mam pytanie jak postępować jeżeli mój nowo przybyły niuf całkowicie spacyfikował naszego już 9 miesięcznego Atosa, wiesza się mu np na ogonie a po takiej zabawie trzeba mu z pyszczka garść kudełków Atosa wyjmować ...chodzi mi czy ingerować czy nie ...Atos jest mieszańcem ze schroniska bez reszty oddany dzieciom nie szczekającym nie warczącym w domu grzecznym i posłusznym...dodam że oddał mu nawet swojego ulubionego misia nie podchodzi do misek kiedy jest Clifford i w ogóle raczej go unika

  12. #27
    Super Miłośnik Zwierząt grabowskos's Avatar
    Zapisany
    Mar 2008
    Posty
    1 326

    Domyślnie Odp: 1maj

    Cytat Napisane przez Kasia20121 Zobacz post
    Mam pytanie jak postępować jeżeli mój nowo przybyły niuf całkowicie spacyfikował naszego już 9 miesięcznego Atosa, wiesza się mu np na ogonie a po takiej zabawie trzeba mu z pyszczka garść kudełków Atosa wyjmować ...chodzi mi czy ingerować czy nie ...Atos jest mieszańcem ze schroniska bez reszty oddany dzieciom nie szczekającym nie warczącym w domu grzecznym i posłusznym...dodam że oddał mu nawet swojego ulubionego misia nie podchodzi do misek kiedy jest Clifford i w ogóle raczej go unika
    Moim zdaniem trzeba kontrolować taką zabawę, bo jednak szczeniaki nie bardzo maja pojęcie jaką siłę posiadają. Ja też mam w domu małego pieska i za każdym razem jak zabawa przybierała zły kierunek Negra była upominana "fe, nie wolno" i jak reagowała to chwalona "dobry piesek" i jakoś sobie żyją razem, kłócą się codziennie ale żadnej się nic złego nie stało. Często jest tak, że trzeba bronić Negrę, bo Daisy jej co jakis czas wyrywa garść kudłów. Tak czy siak moim zdaniem trzeba ingerować, żeby sobie krzywdy nie zrobiły.
    "Psia dusza większa jest od psa
    My mamy dusze kieszonkowe
    Maleńka dusza, wielki człowiek
    Psia dusza się nie mieści w psie
    I kiedy się uśmiechasz do niej
    Ona się huśta na ogonie"





  13. #28

    Domyślnie Odp: 1maj

    Ja też bym ingerowała - za kilka miesięcy niufek będzie ważył 40 kg a "zmądrzenia" jeszcze nie będzie widać niestety. Jak się teraz nauczy, że może ustawiać Twojego Atosa to trudno go będzie oduczyć. My od pewnego czasu walczymy z próbą dominacji naszej Finki (teraz ma pół roku i ponad 45 kg) nad młodszą córeczką... konsekwencja dała efekty, ale Finka często "próbuje" na ile może sobie pozwolić i trzeba jej przypominać, że nie wolno. Na szkoleniu powiedziano nam, że należy od początku wyrabiać u psa "dobre schematy", czyli tak aranżować zabawę, żeby np. dziecko się bawiło na trawie a pies zajmował się czym innym, obok, nie zwracając uwagi na dziecko a już na pewno nie dokuczając mu. Za to należy się nagroda. Nie umiem tego lepiej wytłumaczyć, chodzi o to, żeby pies nauczył się ,że można bawić się inaczej niż w przepychanki. Niuf nie jest argesywny ale samą swoją masą może zrobić krzywdę istotce mniejszej od siebie... pozdrawiam

  14. #29

    Domyślnie Odp: 1maj

    Dziękuję za podpowiedzi, z tego co wczoraj czytałam trochę zły mieliśmy start bo pieski poznały się w domu a nie na neutralnym terenie, ale po podróży pociągami mieliśmy naprawdę dość( A tak apropo jazdy pociągiem jakby ktoś zakupił bilety na pośpiech a nie zdążył lub zmienił plany i jechał potem zwyklym z przesiadkami mimo że tańszym ,gdzie w pośpiechu bilet psa kosztuje 15 pln a w zwykłym 4 pln to OSTRZEGAM z autopsji bilety są nie ważne nie wolno ponoć łączyć biletów w zwykłych pociągach z pośpiechami czy ekspresami).Mieli rację Ci co mi odpisali że podróżowanie z niufkiem jest ciężkie...po godzinie waży on choć szczeniak raz tyle ale już po dwóch dwa razy tyle....
    Dzisiaj pewnie jak wszędzie u nas padało(małopolska) no więc wyszliśmy sobie na spacer ja ,dzieci no i Atos i Clifford( bo ponoć nie ma brzydkiej pogody jest tylko nieodpowiedni ubiór) mały przez dwie godziny potrafił dreptać w kałużach błocie i piachu spoglądając tylko gdzie tu z jakiej rynienki jeszcze co leci...noooooooooooooo i było pierwsze konkretne sprzątanie w domu ale za to teraz śpi...mam nadzieję żze prześpi noc pobudki około 4 dają się we znaki albo pobudka o 7 a ja mam wychowawczy no i raczej sobie nie pośpie to trochę tak jak z przyniesionym dzieckiem istne urwanie glowy a potem już tylko spokój...........pozorny oczywiście Pozdrawiam

  15. #30

    Domyślnie Odp: 1maj

    A i zapraszam do albumu : Szczenięce lata Clifforda (Baca)
    Dołączony załącznik Dołączony załącznik    

 

 

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts
  •  
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:13. Copyright © wszelkie prawa zastrzeżone 2014 Serwis Pupileo.pl theme CompleteVB

Reklama: Przepisy kulinarne





Reklama: Przepisy kulinarne