Serwis o zwierzętach Pupileo.pl

Reklama

Koty   Psy Ogłoszenia Pupileo.pl

Reklama

Strona 1 z 7 1236 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki 1 do 15 z 105
  1. #1

    Domyślnie Problemy z ponad rocznym CC

    Witam.
    Tyson jest naszym pierwszym psem. Problemy pojawiły się z jakieś 3 mies. temu.

    1. Mianowicie po próbie odebrania mu jakiejkolwiek rzeczy, którą sobie zabrał do gryzienia(np. skarpetki), rzuca się na mnie warcząc i łapiąc mnie zębami za rękę - jak narazie tylko łapie. Nie pomagają krzyki ani zakazy, kara- on wie,że źle robi- zawsze po takich sytuacjach cały się trzęsie i ucieka pod drzwi. Ale to nic nie daje. Z początku zachowywał się tak tylko w stosunku do mnie, jednak od jakichś trzech dni zaczął tak robić innym domownikom.
    Wczoraj bez żadnego powodu rzucił się na mojego brata, który siedział na ziemi obok niego, i ugryzł go w głowę tak, że aż krew się polała. Od razu po tym incydencie pies zaczął się cały trząść i uciekł pod drzwi. Dostał lanie. Bratu na szczęście nic się nie stało, ale jesteśmy wstrząśnięci tym, co się wydarzyło- Tyson był zawsze jego pupilkiem i tylko jego najwięcej słuchał.

    2. Kolejny problem związany jest z jego nastawieniem do obcych ludzi- jest agresywny. Ktokolwiek do nas przyjdzie, Tyson chce mu pokazać kto tu rządzi- rzuca się na gościa warcząc i próbując go ugryźć- jeszcze się nie zdarzyło, żeby kogoś ugryzł. Nie pomagają żadne krzyki czy zakazy, ani nawet kara. Nie wiem jak mu uświadomić, że tak robić nie może.
    Ostatnio zaniepokoiło mnie jego zachowanie w stosunku do mojej kuzynki. Zna ją od szczenięcia i zawsze na jej widok się cieszył- merdał ogonem i skakał jak szalony. Ale przy ostatniej jej wizycie zachował się tak, jakby jej w ogóle nie poznał- rzucił się na nią z zamiarem ugryzienia. Czy to możliwe, że poczul od niej zapach jej psa- jego rywala?? Naprawdę nie wiem już jak mam to sobie tłumaczyć. Boję się kogokolwiek do nas zaprosić, ponieważ nie wiem jak się zachowa mój pies.

    3. W trakcie spaceru, gdy Tyson zauważa jakiegoś dużego psa (na małe psy nie reaguje, zachowuje się wręcz tak, jakby się ich bał) sierść mu się stroszy i chce się rzucać do walki- ja nie mam zbyt dużo siły i mam problemy z jego utrzymaniem. Jak go tego oduczyć? Gdy z daleka widzę jakieś wielkie psy- od razu zmieniam tor spaceru lub się zawracam.

    4. W naszej okolicy jest ogromny las, także jest gdzie wychodzić na spacar. Nie można uniknąć jednak tego, iż tutaj spacerują także inni ludzie- a Tyson jest do nich nastawiony wrogo. Boję się go spuścić ze smyczy, ponieważ juz kilka razy zdarzyło się tak, iż nie słuchal mnie i nie chciał dać się złapać, a gdy widzi innych ludzi od razu kieruje się w ich stronę. Ja zawsze bałam się i boję się psów, dlatego wiem jak się czują ci ludzie, kórzy widzą biegnącą bestię
    Wrogo też jest nastawiony do dzieci- na dworze pełno ich biega i zawsze jak jakieś widzi, to dziwnie się zachowuje.Wręcz wydaje mi się,że traktuje ich jak wrogów- jak raz jedno go chciało pogłaskać to chciał je ugryźć. U nas w domu nie ma żadengo małego dziecka i nie wiem jak go można oduczyć takiej reakcji.


    W sumie wydaje mi się, że jego złe zachowanie to w dużej mierze nasza wina- za bardzo go rozpieściliśmy. Bardzo liczę na Waszą pomoc, ponieważ nie wiem już co mam robić. Dodam tylko, że Tyson nie przeszedł żadnego profesjonalnego szkolenia- jeżeli da się jeszcze coś z nim zrobić, coś w jego zachowaniu zmienić, proszę o namiary i dokładne informacje na temat jakiegoś dobrego tresera- jesteśmy z Kuźni Raciborskiej- okolice Raciborza i Rybnika.

  2. #2
    Giga Miłośnik Zwierząt dancka's Avatar
    Zapisany
    Feb 2008
    Posty
    3 775

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    Cytat Napisane przez sybcia_89 Zobacz post

    W sumie wydaje mi się, że jego złe zachowanie to w dużej mierze nasza wina- za bardzo go rozpieściliśmy. Bardzo liczę na Waszą pomoc, ponieważ nie wiem już co mam robić. Dodam tylko, że Tyson nie przeszedł żadnego profesjonalnego szkolenia- jeżeli da się jeszcze coś z nim zrobić, coś w jego zachowaniu zmienić, proszę o namiary i dokładne informacje na temat jakiegoś dobrego tresera- jesteśmy z Kuźni Raciborskiej- okolice Raciborza i Rybnika.
    Tutaj się z Toba w 100% zgodze. To jest Wasza wina.Pies w okresie dojrzrewania powinien miec wytyczone granice. Trzeba być konsekwentnym w jego wychowaniu. U Was tego nie było. Dziwi mnie jeszcze jeno . Piszesz , że boisz się psów to skad się u Was wziął duży obronny pies.
    Mieszkam wsumie niedaleko Ciebie. Ja chodziłam z moim psem do Rybnika na szkolenie ( chyba powinnas się tam udać , żeby nauczyc się postęmpować z psem) Tak jak piszę to Ty musisz nauczyć się jak wychowywać psa .Podam Ci namiary.http://www.ankom.net/szkoleniepsow/
    Agnieszka Ozzy i Demon





    mówię NIE

  3. #3

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    Cytat Napisane przez dancka Zobacz post
    Piszesz , że boisz się psów to skad się u Was wziął duży obronny pies.
    Wziął się u nas stąd, iż jesteśmy w trakcie budowy domu i planowaliśmy kupno psa obronnego, CC posunął nam brat. Boję się psów, ale doszłam wtedy do wniosku, że skoro będziemy mieć go od małego i będzie to mój pies, to się go bać nie będę

  4. #4
    Giga Miłośnik Zwierząt dancka's Avatar
    Zapisany
    Feb 2008
    Posty
    3 775

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    Cytat Napisane przez sybcia_89 Zobacz post
    Wziął się u nas stąd, iż jesteśmy w trakcie budowy domu i planowaliśmy kupno psa obronnego, CC posunął nam brat. Boję się psów, ale doszłam wtedy do wniosku, że skoro będziemy mieć go od małego i będzie to mój pies, to się go bać nie będę
    Troche to błedne myslenie , poniewaz skoro się boisz to nie wychowasz. Z psem jest troche jak z dzieckiem ile w niego włożysz za malego tyle Ci odda. Ty nie potrafiłaś mu pokazać kto w Waszym domu jest " szefem" i pies sam zadecydował że to jest właśnie on.
    Sybcia - nie zrażaj się . Wszystkiego mozna się nauczyć . Musisz się skontaktować z kims kto trochę Wam pomoże i powinno wszystko się poukładac. Wasz pies to jeszcze dziecko . Cc dojrzrewają dość długo.
    Czy Tyson jest z jakiej hodowli ?
    Agnieszka Ozzy i Demon





    mówię NIE

  5. #5

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    Po pierwsze pies nigdy nie atakuje bez powodu, jakis powod musial miec, wy go po prostu nie zauwazyliscie.
    Musicie wprowadzic nowe zasady, wytyczyc mu granice i jasno pokazac co wolno a czego nie wolno. Potrzeba duzo konsekwencji i mase cierpliwosci.
    Krzyki i bicie na niewiele sie zdaja jak widac, wrecz moga jeszcze pogarszac sytuacje.
    Mozliwe ze zaniedbaliscie troche socjalizacje, w przypadku psow o takim charakterze jak CC wypada sie nieco bardziej przylozyc i dluzej wypracowywac i utrwalac pewne zachowania.
    Mam nadzieje ze traficie na dobrego szkoleniowca ktory pomoze Wam zapanowac na Tysonem, pamietajcie tylko zeby nie ograniczac sie do zajec, pracujcie rowniez w domu. Powodzenia

  6. #6
    Giga Miłośnik Zwierząt dancka's Avatar
    Zapisany
    Feb 2008
    Posty
    3 775

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    Jesli chcesz to moge się z Toba spotkac i pogadać. Mogę zawieść Cie do p.Kowalskich ( trochę już ich poznałam bo chodzę do nich na szkolnie obronne).Moge Wam dać troche rad - choc fachowcem nie jestem .( tylko własne doświadczenia)
    tak jak Furciaczek napisała bicie i krzyki to nie sposób bo cc nie dość żę są odporne na ból to jeszcze czasem przygłuche
    Agnieszka Ozzy i Demon





    mówię NIE

  7. #7

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    Ta jak inny juz pisali, daje im na 98% racji, tylko tak jak ja to widze (ale przez internet zawsze niemozna napewno powiedziec, czeba psa widziec w naturze jak sie zachowuje) wasz Tyson jest niepewnym psem.
    I jak jeszcze od was niedostal granic pokazanych i ty moze jeszcze jestes niepewny w kontakcie z nim, to jest bardzo grozna mikstura!!
    On w dla niego niepewnych sytuacjach nauczyl sie, ze jak sie rzuci do moze uniknac tego wszystkiego.
    To znaczy ze ty mu muszis dac pewnosc ze ty jestes "szefem" i masz wszystko pod kontrolom, tak to on ciebie zawsze bedzie bronil.....nawet jak sam sie boi!
    Zeby wam pomoc, to idz prosze to profesjonalnego trenera!
    Zycze wam ze wszystko sie uda.

  8. #8
    Mega Miłośnik Zwierząt Grapefruit's Avatar
    Zapisany
    Jun 2006
    Posty
    2 990

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    Cytat Napisane przez Madea Zobacz post
    I jak jeszcze od was niedostal granic pokazanych i ty moze jeszcze jestes niepewny w kontakcie z nim, to jest bardzo grozna mikstura!!
    To znaczy ze ty mu muszis dac pewnosc ze ty jestes "szefem" i masz wszystko pod kontrolom, tak to on ciebie zawsze bedzie bronil.....nawet jak sam sie boi!
    Zeby wam pomoc, to idz prosze to profesjonalnego trenera!
    .
    Madea ma 100% racji w tym co napisała!
    Problem ma zdecydowanie jak dla mnie dwa podłoża!
    1. Pies jest lękliwy
    2. Ty się go boisz (albo się przestraszylaś)
    3. słaba socjalizacja/szkolenie
    Dwie pierwsze przyczyny niestety dają takie efekty. Z psami obronnymi jest tak że trzeba mieć bardzo silny charakter i nie mieć oporów do psów. Inaczej pies szybko wyczuje w tobie słabość, niepewność i będą się działy takie cuda. A jak pies widzi że się go boisz i jesteś słaba a sam nie jest za mocny psychicznie to pojawia się silny lęk i agresja. Można powiedzieć że broni was i siebie ale ta rola go przerasta.
    Psu napewno pomoże szkolenie ale i Ty musisz pracować nad sobą. Nie możesz się czuć niepewnie do swojego psa. Nie możesz się nawet na chwilę wachać w kontakcie z nim. Dla zwierzaków wszystkie kominikaty niewerbalne są bardzo czytelne ty nawet nie wiesz a on już wie. Ja miałam taki moment w życiorysie (w podobnym wieku był jeden z moich psów do twojego) że miałam problemy zdrowotne i wogle byłam słabsza no odrazu zaczeły się tarcia.
    Powodzenia.
    Hodowla Cane Corso www.Locura.pl
    z innej beczki...
    http://theboggarden.blogspot.com
    http://wyborcza.pl/1,81388,6705023.html
    Ania i cały zwierzyniec
    Grapek byłeś wyjatkowy i zostaniesz na zawsze taki w mojej pamięci











  9. #9

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    Cytat Napisane przez dancka Zobacz post
    Czy Tyson jest z jakiej hodowli ?
    Tyson nie jest z hodowli, jest od gościa, który dał swoją sukę do pokrycia.

    Cytat Napisane przez Grapefruit
    2. Ty się go boisz (albo się przestraszylaś)
    Wcześniej się go nie bałam- wystraszyłam się dopiero jak zaczął się na mnie rzucać.

    Dziękuję bardzo wszystkim za rady. Jutro zamierzam skontaktować się z treserem w sprawie szkolenia.

    @dancka
    Jeżeli moglabyś, to bardzo prosiłabym Cię o jakieś rady w sprawie powyższych problemów- co na dzień dzisiejszy mogę poprawić zanim udam się na szkolenie i żeby w najbliższych dniach nic się złego nie wydarzyło.


    Pozdrawiam

  10. #10
    Giga Miłośnik Zwierząt dancka's Avatar
    Zapisany
    Feb 2008
    Posty
    3 775

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    Napisz jeszcze kilka rzeczy na temat psa( to dość wazne) . Gdzie spi , ile razy dziennie dostaje jeść , czy zna podstawowe komendy , czy czasem chodzi w kagancu? , w jakich sytuacjach jest agresywny.Jakich używasz kar dla niego i jak na nie reaguje? , czy wychodzisz z nim na spacery czy tylko wypuszczasz do ogrodka? Czy czasem poswięcasz mu czas na zabawę ?
    Kurcze można by tak zadawac pytania i zadawać.......
    Nie bardzo wiemy na jakim tle on staje sie agresywny .
    Agnieszka Ozzy i Demon





    mówię NIE

  11. #11
    Mega Miłośnik Zwierząt Grapefruit's Avatar
    Zapisany
    Jun 2006
    Posty
    2 990

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    Ja bym dodała jeszcze jedno pytanie Czy coś się zmieniło ostatnio w jego życiu? od jedzenia po jakiekolwiek zdarzenie w jego życiu.
    Hodowla Cane Corso www.Locura.pl
    z innej beczki...
    http://theboggarden.blogspot.com
    http://wyborcza.pl/1,81388,6705023.html
    Ania i cały zwierzyniec
    Grapek byłeś wyjatkowy i zostaniesz na zawsze taki w mojej pamięci











  12. #12

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    Zarówno jeden, jak i drugi mój cc próbował w pewnym momencie ustalić sobie granice, na ile można sobie pozwolić. W obydwu przypadkach pomogło powalenie na ziemię i trzymanie tak długo rękami za szyję, jak tylko się da. Dziś Apollo nie chwycie mnie za rękę nawet w zabawie. Ale takie rzeczy trzeba robić na początku wychowania. Teraz z tego, co piszesz jest już trochę późno. Moim zdaniem szkolenie psa wyjdzie na dobre i psu i Tobie. Pozdrawiam i życzę powodzenia w resocjalilizacji

  13. #13

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    Cytat Napisane przez dancka Zobacz post
    Napisz jeszcze kilka rzeczy na temat psa( to dość wazne) . Gdzie spi , ile razy dziennie dostaje jeść , czy zna podstawowe komendy , czy czasem chodzi w kagancu? , w jakich sytuacjach jest agresywny.Jakich używasz kar dla niego i jak na nie reaguje? , czy wychodzisz z nim na spacery czy tylko wypuszczasz do ogrodka? Czy czasem poswięcasz mu czas na zabawę ?
    Kurcze można by tak zadawac pytania i zadawać.......
    Nie bardzo wiemy na jakim tle on staje sie agresywny .
    1. Śpi w dosyć różnych miejscach - na swoim posłaniu, u mnie w łóżku, u brata w łóżku, na fotelu albo na ziemi pod drzwiami do łazienki.
    2. Jeść dostaje przeważnie raz- jeden duzy posiłek ale w misce zawsze ma jeszcze karmę, której i tak nie rusza. Od czasu do czasu dostaje smakolyki lub kości.
    3. Wszystkie podstawowe komendy są mu znane.
    4. Tak, chodzi czasem w kagańcu i nie stawia przy jego zakladaniu żadnych oporów.
    5. Agresywny jest w stosunku do innych- większych lub jego wzrotu psów,a także w stosunku do gości odwiedzających nas od czasu do czasu- udaje, że wszystko jest w porzadku, ale gdy się zbliża do obcego to wtedy się na niego rzuca. Nie wiem dlaczego tak robi- moze chce nas bronić, ale przecież widzi, że akceptujemy ta osobę.
    6. Karą zazwyczaj jest zamnknięcie go na balkonie na jakieś 45 min. On wtedy posiedzi spokojnie może z 15min, poogląda co tam się dzieje w lesie, ale potem mu się nudzi i zaczyna drapać w drzwi i skomleć.
    7. Przeważnie to ja wychodzę z nim na spacery, ale też czasem tata lub brat. Ostatnio zaprowadzamy go na budowę, żeby tam sobie mógł pobiegać i poszaleć.
    8. Tak, poswięcam mu czas na zabawę.

    Cytat Napisane przez Grapefruit
    Ja bym dodała jeszcze jedno pytanie Czy coś się zmieniło ostatnio w jego życiu? od jedzenia po jakiekolwiek zdarzenie w jego życiu.
    Wydaje mi się, że nie.

  14. #14

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    a moze on jest po prostu chory ? cos go mocno boli, i tak odreagowuje... hm ?
    ICH BIN von Haus Tiefenbach .:YOGI:.
    "Pies potrafi rozszarpać na strzępy serce głupca, który mu je oddał"

    FIGARO Modry Efekt .:FIFI:.

  15. #15

    Domyślnie Odp: Problemy z ponad rocznym CC

    Cytat Napisane przez sybcia_89 Zobacz post
    1. Śpi w dosyć różnych miejscach - na swoim posłaniu, u mnie w łóżku, u brata w łóżku, na fotelu albo na ziemi pod drzwiami do łazienki.
    2. Jeść dostaje przeważnie raz- jeden duzy posiłek ale w misce zawsze ma jeszcze karmę, której i tak nie rusza. Od czasu do czasu dostaje smakolyki lub kości.

    3. Wszystkie podstawowe komendy są mu znane.
    4. Tak, chodzi czasem w kagańcu i nie stawia przy jego zakladaniu żadnych oporów.
    5. Agresywny jest w stosunku do innych- większych lub jego wzrotu psów,a także w stosunku do gości odwiedzających nas od czasu do czasu- udaje, że wszystko jest w porzadku, ale gdy się zbliża do obcego to wtedy się na niego rzuca. Nie wiem dlaczego tak robi- moze chce nas bronić, ale przecież widzi, że akceptujemy ta osobę.
    6. Karą zazwyczaj jest zamnknięcie go na balkonie na jakieś 45 min. On wtedy posiedzi spokojnie może z 15min, poogląda co tam się dzieje w lesie, ale potem mu się nudzi i zaczyna drapać w drzwi i skomleć.
    7. Przeważnie to ja wychodzę z nim na spacery, ale też czasem tata lub brat. Ostatnio zaprowadzamy go na budowę, żeby tam sobie mógł pobiegać i poszaleć.
    8. Tak, poswięcam mu czas na zabawę.



    Wydaje mi się, że nie.

    Punkt 1 i 2 ŹLE!!! Pies ma swoje miejsce i nie śpi w wymienionych przez Ciebie. Żadnego jedzenia w misce! W ogóle ja bym zastosowała karmienie wyłącznie z ręki i za wykonaną komendę, czyli za coś. Większa dyscyplina by mu się przydała i dużo ćwiczeń umysłowych, najlepiej w kontakcie z dobrym trenerem.

    Nie mogę się rozpisywać szczegółowo, bo jestem na chwilkę, ale na pewno dziewczyny coś przybliżą...
    www.torek.pl hotel, szkolenie, import karmy
    www.canecorso-pl.com hodowla cane corso italiano



 

 
Strona 1 z 7 1236 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Trudna rekonwalescencja tosiaka - Smuki odeszła za Tęczowy Most. Żegnaj Kochana.
    Autor Nicol na forum Za Tęczowym Mostem Tosa Inu - pożegnania ...
    Odpowiedzi: 246
    Ostatni Post / Autor: 29-04-11, 22:53
  2. Rekonwalescencja tosiaka po rocznym pobycie w schronie
    Autor Nicol na forum Weterynaria - Zdrowie i Choroby Psów
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni Post / Autor: 09-11-07, 18:32
  3. Problemy skórne
    Autor Fruzia na forum Weterynaria - Zdrowie i Choroby Psów
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni Post / Autor: 17-08-07, 20:47
  4. Problemy wychowawcze
    Autor xeo151 na forum Wychowanie i szkolenie DA
    Odpowiedzi: 58
    Ostatni Post / Autor: 14-01-07, 13:23

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts
  •  
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:01. Copyright © wszelkie prawa zastrzeżone 2014 Serwis Pupileo.pl theme CompleteVB

Reklama: Przepisy kulinarne





Reklama: Przepisy kulinarne